Witajcie,

Mamy zamiar przyjechac z Galluakiem w grudniu do Milowic. Planujecie wtedy jakies wypady, do ktorych moglismy dolaczyc? Co polecacie do odwiedzenia w zime? Bedzie sie gdzies dzialo cos fajnego w grudniu?

Znacie jakies przyjemne i malownicze miejsce w gorach, ale o bardzo niskim stopniu trudnosci? To bedzie Galluaka pierwsze doswiadczenie ze sniegiem - zapowiada, ze nie bedzie wychodzil z domu, tylko siedzial i pil wodke ;)

Widzę, że kolega Galluak i tak będzie miał ciężką przeprawę - jak nie śnieg to wódka. Już jeden Hiszpan w tym roku poległ przy tej drugiej konkurencji... ;)
A miejsca to zależy czy turystycznie czy bardziej kameralnie byście chcieli spędzić czas.

No ciekawa jestem, czy Galluak polegnie tak szybko jak Hiszpan. W Sudanie Poludniowym pije sie wprawdzie wiecej niz w Polsce, ale jest strasznie goraco i alkohol szybko wyparowuje. Galluak moze nieco przeliczyc swoje sily ;)

Miejsca chcemy turystyczne. Jak na razie przchodza mi do glowy tradycyjne: Krakow, Warszawa, Oswiecim, Wieliczka, Skoczow (babcia), Torun (znajoma z Sudanu)..
Poza tym to grzane piwo i wino (nikt nie chce mi tu uwierzyc, ze ktos z wyboru moze pic cieple piwo!), polska kielbacha, choinka, pasterka w Kati ;), barszcz z uszkami..

No i oczywiscie snieg, jako glowny punkt programu.

Ale moze jest jeszcze cos innego czym mozna sie pochwalic?

Karolka na mnie mozesz liczyc bo cim chetnie pomoge co i jak...

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

Polska słynie z tolerancji.
1 Wziąłbym Galluaka na mecz Zagłębia - gorące wrażenia
2 Powinien pojechać do Częstochowy i założyć koszulkę tvn-u
3 W Katowicach pamiętam że widziałem klub LPR-u powinien się zapisać - przekonania to b ważna rzecz.
4 Długie zimowe spacery po Środuli to powinno wyjść na zdrowie Galluakowi
5 Powinien posłuchać dobrej muzyki możesz dać znać co lubi ja na wszelki wypadek ściagne Skin -"kill everything" ;)

Jestem pewien że z Galluakiem nie będziesz się nudzić

W kupie siła. No może nie dosłownie ;)

Karolka to do Twoich wymagań idealnie pasuje mi Zakopane. Może być trochę luda, najtańsze nie jest, ale śniegu, pięknych gór, grzanego wina, góralskiej kiełbachy, żurku z chleba brakować na pewno nie będzie! Nieco tańszą alternatywą może być Szczyrk. Tam podobnie tylko góry mniej widowiskowe.

a Toruń super, tata mój był w tym roku i mówił, że bardziej podoba mu się niż Krak. Z Torunia to już niedaleko do Gdańska i nad Polskie morze?

Wrocław i Gdańsk to takie miasta, które uważam za chyba bardziej warte odwiedzenia niż Kraków. Niestety są trochę dalej, ale jak ktoś już z Afryki przyleciał to co to jest te 100km w tą czy w tamtą?;>

We Wrocławiu wiem, że zimą jest okres kiedy otwierają bazar zimowy. Do rynku ciągną się długie stoiska z takimi różnymi domowymi wyrobami z drewna itp w ciekawym nastroju - coś ala Krupówki w Zakopcu. Dodatkowo na rynku zawsze stawiają lodowisko (swoją drogą w Dąbrowie Górniczej chyba też).

W Gdańsku można nieco innej Polski skosztować - rybnej <;
Będąc w Gdańsku przymusowym od razu jest zwiedzić całe Trójmiasto: Szybką Koleją Miejską do Sopotu skąd spacer na molo prowadzi przez fajne stare uliczki wypełnione ciekawymi knajpkami.
Noi wizyta w porcie Gdyńskim gdzie można zobaczyć duże żaglowce: Dar Młodzieży i Dar Pomorza, noi wojskowy, stary wysłużony ORP Błyskawica.
Swoja drogą ciekawe jak to w zime wygląda? (nigdy nie byłem zimą nad morzem)

Moim zdaniem we wszystkich tych miastach sporo się dzieje (w przeciwieństwie do Krakowa) i myślę, że da się wybrać jakiś fajny termin, żeby na coś fajnego się załapać. (jak byłem latem w Gdyni to akurat był zlot największych żaglowców Świata, a w Sopocie jakieś duże party na plaży. Myślę, że na zime też coś wymyślają)

Oczywiście Kraków też ma swoje plusy <;

Ile czasu na wszystko podczas tej wyprawy będzie miał Galluak?

No właśnie chciałem poprzeć vaca z Zakpcem. Tym bardziej, że jest niedaleko jeśli już planujecie zwiedzać Krak i Wieliczkę... A jednak góry tam są ładne.
Co do Gdańska to nie wiem czy to wycieczka na zimę... Bo jednak Bałtyk to Bałtyk i w grudniu może tam wiać, lać i wogóle. No chyba, że Galluak po przygodach z wódką i śniegiem zdecyduje, że do Polski prędko nie wróci. ;)
A skoro Toruń to czemu nie Poznań? ;) Przy jakiś wizytach znajomych z erasmusa wszystkich tam biorą i wszystkim się bardzo podobało!

Super subiektywny punkt widzenia:
Pierwsze miejsce: mój ukochany stary Zamość - jak dla mnie to powinien być rodzaju żeńskiego zaaasługuje na to w 100% ;)

Drugie najpiękniejsze miejsce w Polsce to Słoooooowenia w całej okazałości poza 14km wybrzeżem ;p

A potem, co tu daleko szukać:
• Zamek w Będzinie;)
• Park w Chorzowie – diabelski młyn niestety zamknięty, ale tor saneczkowy na pewno nie zawiedzie, ciepła aromatyczna herbatka po spacerku w mroźny dzień, przy skrzącym komuniku w knajpie przy drodze wjazdowej na parking, niezapomniana przyjemność ;p
• Kopalnia srebra w Tarnowskich Górach – sztolnia czarnego pstrąga i park tamtejszy– pozdrowienia dla Kazui ;)
• Pałacyk i rynek w Pszczynie oraz park w Świerklańcu wraz z zamkiem widmo ;p – również doskonałe na romantyczny spacerek tak jak pozostałe parki przypałacowe (herbatka w Pszczyńskim parku na wysepce z panorama na pałacyk – bajeranckie;D)
• Ładny też jest rynek z fontanną w Bytomiu, też fajne kafejki. Tan przy PKP można się było załapać na kolejkę wąskotorową do Miasteczka Śląskiego.
• Naprawdę wart zdjęcia pałac w Pławniowicach (koło Gliwic)

• Troszku dalej w stronę Opola niesamowicie klimatyczny Pałacyk "disnejowski" w Mosznie - widziałam tylko z zewnątrz ze względu na nieprzychylność turystyczną jak to w Polsce bywa, ale podobno jest juz lepiej:( Naprawdę trudno uwierzyć, ze u nas coś takiego wybudowali)

• Oczywiście jako fanka Jury polecam wszelkie ruiny jurajskie dla koneserów ;p
• I Ojców - niestety też nieprzychylny turystycznie zimą - jaskinie pozamykane

• Jaskinia Raj chyba zimą czynna- trza rezerwować zwiedzanie
• Rynek w Bielsku - i bułeczki z pieczarkami
• Niezawdona kojelka na Szyndzielnię
• Toruń jest qool poza rynkiem polecam planetarium i śmieszne muzeum piernika - mnie sie nie udało ulepić;)
• Kazimierz Dolny nad Wisła, trochę za bardzo turystycznie rozhulany, ale zimą nie powinno być aż tyle ludziuf, fajna wieża widokowa:

• Podpisuje się też pod Zakopanem i herbata po góralsku gdzie z każdą dolewką proporcje wiadomo, czego się zmieniają, Szczyrk to tragedia
• Koniecznie Gdynia i dzika plaża jak z błekitnej laguny... jak doleziemy do płazy głównym deptakiem, leziemy dalej w prawo i caly czas prosto, schodzimy z asfaltówki i idziemy tam gdzie zakaz wchodzenia - ahhh... co tam sie dzieje :D ...polskie morze zimą jest fajowe
….to tak na szybko z własnego doświadczenia, a z innych źródeł informacyjnych zasłyszanych i zawidzianych czy tez przyśnionych:
• Muzeum Piwowarstwa w Tychach - trza rezerwować (uwaga dla kierowców - są degustacje:)
• Kopalnia Złota w Złotym Stoku k/Kłodzka
• Zabytkowa Kopalnia węgla kamiennego w Zabrzu
• Zamek w Książu
• Zamek w Toszku
• Góry Stołowe, od trzech lat już namawiam mojego Lubego na wyprawę ;p

….poza tym wiele wiele innych, niestety latem, więc nie wyliczam, żeby nie robić ochoty;/

A propos Śląska coś można znaleźć tutej:
http://silesia.travel/pl --> klikać na przewodnik turystyczny

A propos Polski trochu jest tu:
http://www.a-wakacje.pl/index.php

Przy okazji tematu gdyby ktoś przejeżdżał w okolicach Zamościa niech odwiedzi to muzeum pamięci http://www.belzec.org.pl/ ... bardzo ciekawe zorganizowane, tematyka oczywiście ciężka, ale w porównaniu do tego Oświęcim to niewiele ukazuje prawd. Moim zdaniem ten jest duuuuzo bardziej ciekawie pokazany i bardziej przerażająco dla osób wrażliwych.
...noooooooo iiiiiiiiiiiii oczywiście największa atrakcja śląska - park dinozaurów w Chorzowie „śmiech na sali „ jak mawiają ;p

Kobiety nie kłamią....... ale szminkują trochę prawdę ;P (D.K.)

k

jak już o dinozaurach to koniecznie tyranozaur pod żyletą! zimą super wygląda z czapką śniegu na głowie.

Osobiście Sztolnię Czarnego Pstrąga odradzam. Ogólnie dość dużo trzeba zapłacić a nie ma tam nic ciekawego - ot dwudziestominutowa przejażdżka łódką w linii prostej słuchając różnich anegdot i historii związanych ze Sztolnią. Lepiej chyba wybrać się do kopalni srebra lub do kopalni Guido w Zabrzu.

Super wielkie dzieki za wszystkie pomysly (prawie wszystkie, poza tymi od rokoskiego) i piekne zdjecia, Kobietko! Pouczajace to, bo sama nie znam wielu z tych miejsc i chetnie bym zobaczyla. Jak ja malo znam nasz piekny kraj!

Galluak bedzie w Polsce 3,5 tygodnia, wiec nie za wiele czasu, moze nie starczyc na Slowenie.. No ale coz, takie zycie, Slowenia bedzie nastepnym razem :)
Dzieki i usciski!

oj nie dziękuj nie dziękuj, nie trzeba... ;P

W kupie siła. No może nie dosłownie ;)

Karolko kochana z uwagi na to ze wszycy maja faje wodna a jej nie uzywaja.... ja chcial bym zrobic wyjatek i ja uzywac jak ja bede mial w przyszlosci.... taka z historia..... a napewno sie odwdzięczę -(trudne slowo )
Pozdrawiam czekam na info

gadalem dzis z twojaa mamusia i mi powiedziala ze takie pozadki robia w domu ze nawet komineg buduja do gory nogami ...

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

a ja też mogę chcieć faje wodną?

Faj wodnych w Czadzie jak piasku, nie powinno byc problemu. Tylko wegielkow takich fajnych nie ma, jak ma Kobjetka (zreszta wegiel jest w ogole nielegalny). Ktos jeszcze chce? :)

A dom niech sprzataja, bardzo dobrze.. szczegolnie pokoj Rokoskiego, bo tyle co tam puszek z piwem, szklanek i kubkow to w calym Sudanie nie ma!

:))) hehe nawt roko na czworaka ostatnio uczyl sie chodzic ....

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

tyle było gadania, a ploty chodzą po mieście, że wy tylko w domu siedzicie!!

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.